Przejdź do głównej zawartości

Obserwatorzy

Perfekcyjnie niedoskonała, czyli słów kilka o byciu NIEidealnym


"Gdybyś wiedziała, jaka jesteś wspaniała, to byłoby nie do zniesienia. Miałabyś wtedy tyle pewności siebie, że nie zauważałabyś tych rzeczy dookoła. A tak, kiedy jesteś taka rozedrgana, i boisz się, że za mało wiesz, i czujesz tę niedoskonałość, to jest właśnie idealne. Bo dzięki temu jesteś człowiekiem."

~ Małgorzata Halber "Najgorszy człowiek na świecie"


Witam!


Mam ochotę poruszyć dzisiaj bardzo bliski mojemu sercu temat, mianowicie - bycie NIEidelanym.

Zastanów się proszę czy aby na pewno chcesz podążać za wyimaginowanym, "lepszym" JA? A może warto zaakceptować swoją niedoskonałość i uczynić z niej swój atut?


Najgorszym co możesz zrobić jest ciągłe przepraszanie za to, kim jesteś i nieustanne oczekiwanie, że przeistoczysz się w kogoś, kim nie jesteś. To w gruncie rzeczy skazywanie swojego jedynego, niepowtarzalnego i prawdziwego JA na śmierć.



Naturalnie, możesz, a nawet powinieneś kreować swoją przyszłość i zmieniać się na lepsze. Jednak, na miłość Boską, nie rób tego kosztem samego siebie i swojego dobrego samopoczucia.

Niedoskonałość jest sednem człowieczeństwa. Ma ona za zadanie motywować ludzi do ciągłego rozwoju i zmiany tego, co nie do końca ich zadowala. Jednak jest również po to, by umieć zaakceptować to, czego nie możemy, bądź, najzwyczajniej w świecie, nie chcemy zmieniać. To ona czyni Twoje życie autentycznym.


Pokochaj swoją niedoskonałość i uczyń z niej swój atut!

Nie ma sensu zadręczać się drobiazgami na które nie masz wpływu, wcale nie musisz nieustannie dążyć do perfekcji, jesteś piękny taki jaki jesteś! Wystarczy, że sobie to uświadomisz, a Twoje życie stanie się prostsze.

W dzisiejszym świecie wiele osób pogrążonych jest w permanentnym smutku czy nawet depresji, wynikającej z różnic w obrazie tego jak chcielibyśmy, by wyglądało nasze życie, a tym jakie jest ono naprawdę. 


Jeśli jednak czujesz, że Twoje bycie NIEidealnym w czymś jest możliwe do przeskoczenia - nie wahaj się! Nie bój się podejmować ryzyka! Nie pozwól na to, by strach przed porażką odebrał Ci radość z wygranej! 


Pamiętaj, że IDEAŁY NIE ISTNIEJĄ! Nie ma ludzi bezgranicznie zadowolonych ze swojego życia. 

Pozwól sobie na bycie sobą! Nikt inny nie może zrobić tego za Ciebie. Zaakceptuj swoje emocje. Wolno Ci zarówno płakać, złościć się, jak i śmiać do rozpuku i odpoczywać. Nie ma się tu czego wstydzić!

Ciesz się z każdego, nawet najmniejszego osiągnięcia. Celebruj życie! Doceniaj, to co już masz.


Wszystko to nie oznacza, że masz od teraz przewrócić swoje życie do góry nogami i z ambitnej perfekcjonistki przeobrazić się w chodzącą, od rana do wieczora w poplamionej piżamie, fleję. We wszystkim należy zachować umiar i dążyć do osiągnięcia RÓWNOWAGI.

Komentarze

Najpopularniejsze posty

Slow life, czyli pozytywny styl życia

Mniej, wolniej, świadomiej - kilka słów o idei slow life Codzienność to niekończąca się lista piętrzących się obowiązków i pilnych spraw do załatwienia. Nasze życie przypomina pędzący pociąg, nie zatrzymujący się, ani na moment, na żadnej stacji po drodze.  Antidotum, na życie w pośpiechu, próbę pogoni za pieniądzem (którego i tak ciągle nam mało) oraz chęć wykorzystywania każdej danej nam minuty jak najbardziej efektywnie i produktywnie, stała się, rozprzestrzeniająca się od jakiegoś czasu, moda, w naszym społeczeństwie, na życie według idei slow life . Styl życia, według zwolenników pomysłu slow life , powinien opierać się na celebrowaniu codzienności i radości z każdego kolejnego dnia . Mam na myśli te najprostsze, prozaiczne czynności - jak na przykład wypicie porannej kawy czy wieczorna kąpiel w wannie. W takich momentach czas powinien się dla nas zatrzymać, tak byśmy mogli oddać się tym czynnościom i smakować je do woli. Brzmi wspaniale, czyż nie?...

Czekoladowe handmade, czyli przepis na czekoladę taką, na jaką masz ochotę

Jeśli, zwłaszcza  w tym trudnym czasie, miewasz nieodpartą ochotę na wymarzoną czekoladę, jednak żadna z tych sklepowych nie jest w stanie podołać Twoim oczekiwaniom, zachęcam do eksperymentowania.  Jako że osobiście jestem fanką ciemnej, gorzkiej, wartościowej czekolady i taką na ogół kupuję i zjadam, od pewnego czasu poczułam znudzenie tym smakiem i postanowiłam stworzyć na jej bazie własną, wyśmienitą czekoladę z dodatkami. No i się zaczęło!  Składniki : ( 200 gram - 995 kcal ) Tak naprawdę są dowolne, kluczem jest proporcja 1:1 czekolady i dodatków. W moim przypadku są to: 100 gram czekolady gorzkiej 64% 50 gram wiórków kokosowych 50 gram rodzynek   Wykonanie : 1. Czekoladę łamię i zamieniam w płynną konsystencję (w moim przypadku w ruch idzie mikrofalówka i w zależności od rodzaju czekolady trwa to na ogół około 3 minut). 2. Po tym czasie płynną czekoladę łączę z dodatkami, mieszam i przekładam na papier do pieczenia po cz...

Muffinki marchewkowe

Muffinki marchewkowe Oto kolejna propozycja z mojej strony na zdrowszą wersję słodyczy i to z przemyconym warzywkiem. Muffinki są puszyste, zawarte w nich orzechy przyjemnie chrupią, a marchewka jest absolutnie nie wyczuwalna. Pierwszy raz upiekłam je dla swojego chłopaka i jak na to, że nie lubi ani miodu, ani "oszukanych słodyczy z warzywami w składzie" szybko je pochłoną. Na pewno chętnie będę do nich wracała i raczyła nimi swoich bliskich. Składniki:  (11 sztuk - 313 kcal w 1 sztuce)  250 gram marchewki (startej na grubych oczkach) 125 ml miodu wielokwiatowego 4 jajka 250 gram mąki pszennej 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1 łyżeczka sody oczyszczonej 1 łyżeczka cynamonu szczypta soli 125 ml oleju rzepakowego 100 gram orzechów włoskich (posiekanych) Wykonanie: Jajka z miodem ubić mikserem na gładką masę. Olej, mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cynamon i sól dodać do masy cały czas mieszając. Marchew...